Wideofilmowanie jako praca

pracaJako młody człowiek pracował z kamerzystą jako jego asystent i bardzo ta praca mu się podobała. Jednak założenie własnej firmy było sporym wydatkiem, na który Krzysztof nie mógł sobie pozwolić, ponieważ miał na utrzymaniu żonę i dzieci. Swoje marzenia odłożył na później, jednak o nich nie zapomniał. Praca w sklepie obuwniczym była dobrze płatna, jednak nie było to spełnienie jego marzeń.

Pewnego dnia w rozmowie z jednym z klientów dowiedział się o programie Kapitał Ludzki, który pomaga osobom niewykwalifikowanym lub bezrobotnych założyć własną firmę. Krzysztofowi spodobał się ten pomysł, ale długo czekał zanim się zdecydował na złożenie wniosku – zrobił to dopiero za drugim razem, ponieważ brakowało mu wsparcia i wystarczających informacji  na temat jaki sprzęt będzie musiał zakupić. Miał też problemy z przygotowaniem formalności potrzebnych do złożenia wniosku. Pomocą okazał się sklep Winmar.pl, który bezpłatnie udzielić Krzysztofowi wszelkiej pomocy – od doboru sprzętu, aż po wypełnienie dokumentacji potrzebnej do złożenia wniosku.  Świadomość, że może liczyć na pomoc i wsparcie bardzo podbudowały pewność siebie Krzysztofa, który zdecydował się złożyć wniosek.

Wygranie konkursu było dla niego prawdziwym sukcesem i spełnieniem jego marzeń. Otrzymał prawie 22 000 zł. Na jego koncie w tamtym czasie było jedynie 5 000 zł, tak więc taka suma bardzo mu pomogła! Żona i dzieci od początku go wspierali i byli nawet pierwszymi klientami jego nowego studia wideofilmowania! Otwarcie własnej firmy było dla niego nowym doświadczeniem, jednak nie żałuje żadnej decyzji jaką podjął. Mimo niepewności co do pomyślności projektu, nie miał nic do stracenia, ponieważ pieniądze, które wygrał całkowicie pokryły koszty zakupu sprzętu, w tym kamery, oraz komputera i innych rzeczy, a także pokryły koszty wynajmu lokalu w centrum miasta.

Założenie studia fotograficznego po 50

fotografowanieMarek z Olsztyna w tym roku kończy 54 lata, jednak jak sam mówi nadal czuje się młodo i ma dużo chęci dożycia. Chociaż jeszcze rok temu nie myślał tak pozytywnie. Całe życie przepracował, jako kierowca autobusów i nie wyobrażał sobie innego życia. Co prawda fotografowanie zawsze go interesowało i jego rodzinny album był pełen przepięknych zdjęć, przez niego wykonanych. Lecz nigdy nie widział siebie w pracy fotografa, zwłaszcza, że wiedział, że założenie własnego studia fotograficznego byłoby nie małym wydatkiem. Wszystko zmieniło się kiedy zaczęły się zwolnienia w miejscu jego pracy i Marek został zwolniony. Poszukiwał nowej pracy, ale ofert było bardzo mało i zazwyczaj okazywało się, że Marek był to tej pracy.. za stary! Jednak on tak się nie czuł.

Jego córka dowiedziała się od znajomej, że niedługo ruszy nabór wniosków do programu Kapitał Ludzki, który pomagał założyć własną firmę. Marek bardzo entuzjastycznie podszedł do tego pomysłu. Na początku myślał o założeniu własnej firmy przewozowej, ale środki jakie musiały wyłożyć ze swojej kieszeni byłyby ogromne. Córka podsunęła mu pomysł studia fotograficznego. Marek na początku sceptycznie podchodził do pomysłu, ale z czasem dał się przekonać.

Wygrana w konkursie była dla niego niespodzianką, nie myślał, że osoba po 50. może zostać wybrana zwycięzcą! Razem z otrzymanymi środkami i z jego oszczędnościami na koncie miał około 35 000 zł, sumę która pozwoliła mu założyć własną działalność, a resztę środków ulokował na lokacie. Wielką pomocą okazała się strona Winmar.pl – sklep specjalizujący się w sprzedaży sprzętu fotograficznego i do wideofilmowania. Pracownicy bardzo chętnie pomogli Markowi, pomogli mu także bezpłatnie dobrać sprzęt i przygotować formalności potrzebne do uzyskania dotacji. Po otrzymaniu dotacji Marek był bardzo szczęśliwy, że mógł zrealizować transakcję. Dostał spory rabat i przedłużono mu gwarancję na sprzęt. Córka jest z Marka bardzo dumna, cieszy się, że udało mu się zrealizować swoje marzenie i zostać fotografem.

Młoda mama wraca na rynek pracy z własnym biznesem!

dotacjaIza mieszka w małej wiosce, w województwie opolskim. Ma męża, trzyletnie dziecko a od niedawna prowadzi także własne studio fotograficzne. Zostanie fotografem było jej marzeniem od zawsze, od zawsze kochała zwłaszcza fotografowanie portretów i to właśnie robienie zdjęć portretowych indywidualnych, jak i całej rodziny, zajmuje główne miejsce w jej ofercie. Na początku nie było łatwo, ponieważ swoją działalność mimo, iż otworzyła w 50 tysięcznym mieście, to konkurencja była spora, a jej oferta charakterystyczna i daleko wybiegająca poza zdjęcia do legitymacji, dowodów, czy na ślubach.

Wszystko to, co Iza wiedziała o fotografii nauczyła się sama, czytając książki i przeglądając artykuły w Internecie. Pomysł założenia własnej firmy pojawił się kiedy na świat przyszła jej córeczka, Madzia. Iza była w tym czasie bezrobotna, a dziecko miało ogromne potrzeby. Wtedy też zaczęła zastanawiać się nad założeniem własnej działalności. Pewnego dnia przeczytała w gazecie o naborze wniosków do programu Kapitał Ludzki, które pomagały osobom bezrobotnym i bez wykształcenia w otworzeniu własnej działalności. Iza długo zastanawiała się nad tym. Postanowiła poradzić się sklepu Winmar.pl jaki sprzęt do portretów by jej poradzili i jaka była by cena. Dowiedziała się tak też, że pomagają oni w przygotowaniu wniosków na dotacje, a także w finalizowaniu transakcji po przyznaniu dotacji. To była pomoc jakiej Iza potrzebowała. Udzielono jej darmowej pomocy, co było dla niej ważne, ponieważ wiele innych firm i sklepów chciało aby zapłaciła ona za udzieloną poradę!

Kiedy Iza otrzymała aż 22 000 zł dotacji była wniebowzięta! Pieniądze w  zupełności wystarczyły jej na wynajęcie małego lokalu, zakup potrzebnego sprzętu, w tym aparatu, obiektywów, oraz komputera. Wsparcie udzielone jej przez Winmar było na wagę złota, pomogło jej to uniknąć wielu błędów. Za pierwsze zarobione pieniądze Iza rozwinęła swój biznes, dzięki temu mogła zakupić jeszcze lepszy sprzęt, który pozwala jej pracować także w plenerze. Taka praca była dla niej najlepszym wyborem – ma własny biznes i może poświęcić córce tyle czasu, ile tylko potrzebuje.

Wideofilmowanie i zdjęcia na weselach

biznes planMarzeniem Kasi było zostanie kamerzystą na weselach. Swoją pierwszą kamerę otrzymała ona na osiemnaste urodziny, od chrzestnego. Mimo, iż kamera była bardzo prosta w obsłudze i nie była najwyższej jakości to już wtedy Kasia nie potrafiła się z  nią rozstać. Filmowała koncerty, wypady ze znajomymi, ciekawe wydarzenia w jej mieście. Jednak jej snem było filmowanie ślubów i wesel, ponieważ Kasia od zawsze interesowała się tym tematem. O ile zdjęcia nie były jej mocną stroną, to filmowanie jak najbardziej! Zaraz po studiach Kasia poznała Tomka, który jak okazało się, zainteresowany był fotografią. Któregoś wieczoru, zdesperowani po spędzeniu kolejnych godzin na poszukiwaniu ofert pracy, w ich głowach narodził się pomysł stworzenia studia wideofilmowania i fotografii ślubnej.

Tomek zainteresowany tym tematem zaczął poszukiwania. W rozmowie jego znajomy polecił mu stronę internetową Winmar.pl, która specjalizuje się  w sprzedaży sprzętu fotograficznego, oraz do wideofilmowania. Tomek bez wahania skontaktował się z pracownikami strony, dowiedział się od nich,  że nie dość, ze mogą mu polecić odpowiedni sprzęt w przystępnej dla niego cenie, to jeszcze pomogą w załatwianiu wszystkich formalności w uzyskaniu dotacji. Dotacje były właśnie tym, czego Kasi i Tomkowi było potrzebne.

Dzięki podpowiedzi pracowników Winmar.pl trafili na program Kapitał Ludzki. Oboje było bezrobotni i nie mieli wykształcenia w danym zawodzie, dlatego bez problemów zakwalifikowali się do udziału w konkursie. Razem otrzymali prawie 40 000 zł, co okazało się wielką pomocą, ponieważ razem mieli na koncie niecałe 10 000 zł. Teraz Kasia i Tomek razem prowadzą swoją działalność. Sprzęt, który zakupili w sklepie Winmar okazał się strzałem w dziesiątkę, nigdy nie mieli z nim problemów, a rabat, jaki otrzymali był naprawdę znaczący i zaoszczędzone pieniądze pozwoliły im na przeprowadzenie remontu w wynajmowanym lokalu, dzięki temu stał się bardziej atrakcyjny dla klientów. Ich Internet dobrze się rozwija, a dzięki wsparciu od pracowników Winmar.pl udało im się zrealizować swoje największe marzenia!

Realizacja swojego marzenia

sprzęt fotograficznyMarta mieszka niedaleko Wrocławia, w 30 tysięcznym mieście, fotografia od zawsze była jej pasją i zamiłowaniem, już w liceum brała udział w wielu konkursach fotograficznych i bardzo często wystawiała swoje prace w miejskim ośrodku kulturowym. Czasami podejmowała się małych zleceń i wykonywała zdjęcia na urodzinach przyjaciół, lub rodziny. Jednak jej droga potoczyła się w zupełnie inną stronę z powodu sytuacji rodzinnej. Nie mogła ona sobie pozwolić na studiowanie fotografii, ani tym bardziej na założenie własnego studia fotograficznego. Marta zaczęła pracować, jednak nadal nie udawało jej się odłożyć wielu pieniędzy, ponieważ wynajem mieszkania, oraz rachunki pochłaniały większą część jej wypłaty.

Lata mijały, ale Marta nie zapomniała o swojej pasji. Kiedy w efekcie grupowych zwolnień w jej miejscu pracy została bezrobotna postanowiła wziąć sprawę w swoje ręce. Od znajomego usłyszała kiedyś o dotacjach z Urzędu Pracy dla osób bezrobotnych, chcących założyć własną działalność. Marta miała przewagę nad innymi pomysłami, ponieważ w jej mieście był tylko jeden, mały i niezbyt profesjonalny zakład fotograficzny. Dlatego jej projekt założenia studia fotograficznego został gorąco przyjęty.

Dotacja z Urzędu Pracy wyniosła ponad 20 000 zł, co Marcie pomogło bardzo. Dzięki dotacji była w stanie zapłacić za pierwsze miesiące wynajmowanego lokalu, oraz zakupienie dużej części potrzebnych jej rzeczy. Marta miało to szczęście, że posiadało już podstawowy sprzęt fotograficzny i część potrzebnych jej rzeczy. Bez wahania jednak zdecydowała się kupić lepszy aparat, o pomoc w jego wyborze zwróciła się do firmy Winmar.pl, która jak okazało się specjalizuje się w pomocy w doborze sprzętu fotograficznego dla osób zaczynających swoją działalność. Pracownicy Winmar pomogli Marcie wybrać odpowiedni sprzęt, bardzo dobrej jakości i w rozsądnej cenie. Udzielono jej także dodatkowej gwarancji na sprzęt. Kiedy pojawiały się jakiekolwiek wątpliwości lub sprzęt nie działał należycie Marta wiedziała, że może zawsze zwrócić się do nich o pomoc.